arcy

Jonathan Haidt – „Prawy umysł. Dlaczego dobrych ludzi dzieli religia i polityka?”

To nie jest łatwa i przyjemna lektura. To nie jest książka, którą przeczytasz z przyjemnością i poczuciem, że trafiła w Twoje przekonania i zgodna jest z Twoim postrzeganiem świata. Jest to za to zbiór myśli, eksperymentów i dowodów naukowych, zmuszający przede wszystkim do głębokich przemyśleń dotyczących moralności zarówno swojej, otaczających nas ludzi jak i całych grup społecznych, politycznych czy religijnych.

wyrokTK

to jest, kurwa, dramat

To jest, kurwa, dramat.
Skandaliczny wyrok upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej w skład którego wchodzą m.in. prokurator z PZPR, który był autorem aktu oskarżenia przeciwko działaczowi opozycji oraz kretynka żrąca sałatkę na sali Sejmu RP. Z imienia i nazwiska podpisali się pod dokumentem, który ma bezpośredni wpływ na wszystkie kobiety w Polsce – bez względu na to kogo popierają.
Zapamiętajcie te zhańbione nazwiska ludzi bez honoru, rozumu i godności człowieka. To jedna z wielu grup będących wykonawcami woli faktycznego Prezydenta, Premiera i Właściciela Polski – szeregowego posła Jarosława Kaczyńskiego.

fotografie

W tym wpisie znajdziesz odnośniki do galerii moich zdjęć. Dostęp do galerii możliwy jest również z menu po lewej stronie. Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i wykonane zostały na przestrzeni lat przy użyciu smartfonowych aparatów oraz Nikona D60 z obiektywem 18-55mm f/3.5-5.6.

50twarzy

„Pięćdziesiąt twarzy Greya” – recenzja męskim okiem

Jego wewnętrzny bóg podniósł swój płomienny wzrok i oblizał się lubieżnie. Stała w drzwiach, a jej jasne włosy odbijały promienie południowego słońca. Spod białej bluzki bez ramion zalotnie wystająca bielizna doprowadzała go do szału. Obcisły jeans spodni zacisnął się na kształtnych udach, a buty na obcasie dodały pikanterii. „Weź ją, tutaj, teraz” zdawał się szeptać wewnętrzny bożek z przejęciem godnym młodego byczka. Proszę – powiedziała oblewając się rumieńcem – może się czegoś nowego dowiesz. Powstrzymał ochotę wzięcia jej natychmiast w ramiona i odebrał z jej rąk książkę. Na skórzanej okładce, srebrną czcionką napisano: E. L. James – „Pięćdziesiąt twarzy Greya”.